Represje władzy wobec uczestników Marszu

[ 0 ] 15 listopada 2025 |

Represje władzy wobec uczestników Marszu

Niestety w tym pięknym dniu władza – zamiast dołączyć do wspólnego świętowania – postanowiła zaatakować własnych obywateli. Pod pozorem tzw. „bezpieczeństwa”, podjęto działania, które nie miały nic wspólnego ani z rozsądkiem, ani z poszanowaniem prawa.

Wojewoda mazowiecki podpisał absurdalne rozporządzenie, które obowiązywało tylko i wyłącznie 11 listopada – w dniu Marszu Niepodległości – zakazując przenoszenia środków pirotechnicznych na terenie całej Warszawy. Uczestnicy Marszu stali się jedyną grupą obywateli, wobec której władza z premedytacją uruchomiła aparat represji.

Zatrzymania, przeszukania, prowokacje i działania nieoznakowanych funkcjonariuszy – to nie są sceny z państwa policyjnego, lecz z Warszawy roku 2025, z dnia, w którym Polacy chcieli oddać hołd Ojczyźnie.

Jednym z bardziej bulwersujących był incydent na parkingu przy Stadionie Narodowym. Do jednego z obywateli podjechał nieoznakowany samochód, z którego wysiadło czterech mężczyzn w cywilnych ubraniach. Gdy obywatel zorientował się, że jest to interwencja policyjna wyjął telefon, by dokumentować działania służb. Wtedy mężczyźni odepchnęli go na samochód i siłą wykręcali ręce, próbując wyrwać mu urządzenie oraz żądając podania numeru IMEI i kodu PIN. Do samego końca, mimo próśb, żaden z interweniujących nie chciał podać imienia i nazwiska w sposób umożliwiający zanotowanie tych danych.  

Nagranie tego zajścia poruszyło tysiące Polaków. Widzimy tam nie tylko nadużycie siły i władzy, ale także pogardę dla obywatela, dla konstytucyjnych praw i godności człowieka. Tego dnia – zamiast chronić –  policja polowała na patriotów, a następnie publikowała ich wizerunki w Internecie, poszukując tych, którzy mieli odwagę odpalić biało-czerwoną racę.  

Pytamy władze – czy takie metody działania mają obowiązywać w wolnej Polsce? Czy obywatel ma być atakowany i szarpany przez nieumundurowanych funkcjonariuszy za samo dokumentowanie interwencji i to na podstawie bezprawnego rozporządzenia?  

Władza, która prześladuje obywateli za miłość do Ojczyzny, nie ma prawa nazywać się demokratyczną. Polska nie jest prywatnym folwarkiem rządu, który uznaje patriotyzm za przestępstwo.

Prosimy wszystkich świadków podobnych sytuacji do kontaktu z nami. Nie pozwolimy, by tę sprawę zamieciono pod dywan. Polska ma być państwem prawa, a nie policyjnego terroru.

Red: Bartosz Malewski

Prezes Stowarzyszenia 

„Marsz Niepodległości”

Kategoria: Aktualności

Zostaw odpowiedź