Jak wyglądał Marsz Niepodległości 2025?
Od wczesnych godzin porannych działało Miasteczko Niepodległości, gdzie można było skorzystać z usług niemal 40 stoisk polskich wystawców, którzy przyjechali do nas z całego kraju. O 11:00 odbyła się uroczysta Msza Święta w kościele pw. Wszystkich Świętych na Placu Grzybowskim, po której złożyliśmy kwiaty przy miejscu upamiętnienia śp. Księdza Marcelego Godlewskiego – proboszcza tej parafii, zasłużonego działacza społecznego i członka Ligi Narodowej. O 12:45 odmówiliśmy publiczny różaniec w intencji Marszu Niepodległości, który poprowadził kapelan Prezydenta RP ksiądz Jarosław Wąsowicz.
A już o godzinie 14:00 Warszawa zamilkła… by po chwili wybrzmieć potężnym chórem Mazurka Dąbrowskiego, śpiewanym przez setki tysięcy polskich patriotów, który echem rozniósł się po stolicy. To był moment wzruszający, niemal mistyczny – symboliczne zjednoczenie dusz w hymnie, który od pokoleń podnosił Polaków z kolan.
Marsz poprzedziły poruszające wystąpienia trzech liderów organizacji, które tworzą Marsz Niepodległości – Marcina Osowskiego, Krzysztofa Bosaka oraz moje. Nie zabrakło w nich mocnych słów o suwerenności, odpowiedzialności i wierności narodowej tradycji.
Na czele Marszu Niepodległości tradycyjnie niesiony był krzyż, jako znak naszego oddania Jezusowi Chrystusowi oraz relikwia św. Andrzeja Boboli, patrona Polski, przekazana przez kapelana Prezydenta RP ks. Jarosława Wąsowicza. Za nimi obecni byli kombatanci – ludzie, którzy przeszli przez ogień historii, dając kolejnym pokoleniom przykład odwagi i oddania Ojczyźnie.
W wydarzeniu uczestniczył także Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki, którego obecność była nie tylko wyrazem szacunku dla uczestników i organizatorów Marszu, ale także silnym sygnałem, że wartości patriotyczne i narodowe nie będą relegowane na margines życia publicznego. |
| |
|
| |
|
Podczas Marszu wzrok przyciągały barwne grupy rekonstrukcyjne, poczty sztandarowe, delegacje rolników, myśliwych, górników i leśników, pielgrzymki rodzin, kombatantów, młodzieży. Z każdej części Polski przybywały stowarzyszenia, bractwa i organizacje, by dać świadectwo tego, co najważniejsze: Polska to międzypokoleniowa wspólnota, której nigdy nie damy sobie odebrać.
Kulminacją wydarzenia była Scena Niepodległości na Błoniach Stadionu Narodowego. Tam właśnie poruszyły serca najpierw przepiękne wykonanie „Roty” przez Zuzannę Okulską-Bożek, później uroczysty polonez odtańczony przez rekonstruktorów, a następnie – występ polskiego dziewczęcego zespołu ludowego z Wileńszczyzny. Te dzieci na co dzień uczą się w ostatniej polskiej szkole w tym rejonie, którą władze litewskie próbują zlikwidować. Tym bardziej wzruszający był moment po występach, kiedy pełen emocji tłum skandował spontaniczne: „Dziękujemy! Dziękujemy!”.
Wieczór zwieńczyły pełne energii koncerty Irydionu, Bastiego oraz Tau z zespołem na żywo, które zjednoczyły uczestników we wspólnym śpiewie, zamykając ten dzień mocnym akcentem wiary, siły i narodowej dumy.
Marsz Niepodległości 2025 przeszedł spokojnie, bezpiecznie, a zarazem z radością, która płynęła z głębokiego przekonania, że Polska jest wartością, dla której warto się zjednoczyć – ponad podziałami, ponad bieżącą polityką. |
| |
|
|
Red: Bartosz Malewski
Prezes Stowarzyszenia
„Marsz Niepodległości” |
Kategoria: Z kraju i ze świata